Kalendarz imprez 24

Poniżej oczekiwań w Żeglarskiej Lidze Mistrzów

poniedziałek, 25 września 2017

W Porto Cervo na włoskiej Sardynii o tytuł najlepszego klubu Europy rywalizowały 32 zespoły żeglarskie z 14 krajów. Rozegrano łącznie 48 wyścigów. Najlepszy okazał się team gospodarzy z Yacht Club Costa Smeralda robiąc tym samym miły prezent dla swoich członków na 50-te urodziny klubu. Drugie miejsce zajęli reprezentanci Rosji z Ost Legal Sailing, a trzecie Societe Nautique de Geneva ze Szwajcarii. Yacht Club Sopot zajął ostatecznie 25 miejsce, co jest wynikiem sporo poniżej oczekiwań. Zawodnicy z Trójmiasta byli jedynymi reprezentantami Polski.

- Jechaliśmy do Włoch ze sporymi nadziejami. Wynikały one z bardzo dobrej żeglugi pod koniec regat eliminacyjnych w St. Petersburgu na początku sierpnia. Wiedzieliśmy, że możemy podjąć równą rywalizację z wszystkim zespołami. Jednak rzeczywistość szybko sprowadziła nas na ziemię. Warunki wietrzne w Porto Cervo były zupełnie inne niż w Rosji. Wiał stały, równy wiatr, a do tego robiła się już nie mała fala. Takie warunki wymagały maksymalnej prędkości łódki, a taktyka i spryt schodziły na drugi plan. Zupełnie odwrotnie niż w eliminacjach. To niestety jest nasza najsłabsza strona, gdyż w Polsce nie posiadamy jachtów klasy J/70 przez co nie potrafimy żeglować na nich wystarczająco szybko. Nie ma innego wyboru. Jeśli chcemy liczyć się w Lidze Mistrzów musimy mieć takie jednostki – podkreśla Mariusz Kłobucki, członek sopockiej załogi i wicekomandor klubu.

Poziom rywalizacji rośnie z roku na rok o czym świadczy chociażby wynik zeszłorocznych zwycięzców, załogi Deutscher Touring Yacht-Club, która tym razem uplasowała się dopiero na 23 pozycji.

Polska załoga wystartowała w składzie Mariusz Kłobucki, Damian Pietruszewski, Jarosław Ziółek i Rafał Sawicki.  Yacht Club Sopot jest również świeżo upieczonym Klubowym Mistrzem Polski, dzięki czemu już teraz ma zagwarantowany start w kolejnej edycji Sailing Champions League w przyszłym roku.

- Wiemy gdzie są nasze słabości. Wiemy już, że bez treningów i startów na klasie, na której prowadzona jest Liga Mistrzów, czyli J/70 nie podejmiemy rywalizacji na najwyższym poziomie. Mamy rok czasu na przygotowania, a zacząć musimy od zakupu lub wynajmu łódki. Innego sposobu nie ma – mówi Rafał Sawicki, sternik załogi.

Zapraszamy również do śledzenia poczynań załogi Yacht Club Sopot na https://www.facebook.com/ycsopot/

Szczegóły projektu Żeglarskiej Ligi Mistrzów znaleźć można na: www.sailing-championsleague.com

GSC Yachting biznes liga żeglarska Yachting Clinic